Magazyn KORAL

W sklepie Trzmiel znajdziecie Państwo magazyn akwarystyczny KORAL. Poza aktualnym numerem dostępne są również archiwalne - akwarystyka nie zmienia się tak szybko jak polityka :)

Poniżej krótkie opisy z zawartością poszczególnych numerów:

Numer 4/2016 

 

W numerze między innymi :

-akwarystyka  morska korzysci i postęp

-poskoczki

-sulawesi

-pokolec szary Sohal

-glony czyli :Rzecz o niszach ekologicznych

-nowości rynkowe

-rarytasy

-zbiornik do eksponowania versus zbiornik do obserwacji.

 

Numer 2/2016

 

W numerze między innymi :

-nowości rynkowe

-hodowla morskich zwierząt na zasadach "outsourcingu"

-pierwsza obsada

-sensowna społeczność ryb

-rarytasy 

-glony oraz wielkie żarcie czyli ślimaki nagoskrzelne.

Numer 1/2016

 

W tym numerze między innymi:
- Temat przewodni - Ruch wody
- Magnez
- Pasożytnicze wirki
- Filipiny

 

Numer 4/2015

 

Chyba żadne inne morskie zwierzę nie rozbudza w człowieku takich emocji jak konik morski. I raczej trudno było by znaleźć jakiekolwiek stworzenie, które jest w tym skuteczniejsze od grupy maleńkiego potomstwa pławikoników. Młode koniki morskie ewidentnie stymulują instynkty opiekuńcze, zwłaszcza u zainteresowanych akwarystyką przedstawicielek płci pięknej.
Zaangażowanie, z jakim wiele akwarystek zajmuje się odchowem młodych pławikoników i próbuje przezwyciężać pojawiające się przy tym trudności, jest bowiem naprawdę
ogromne. Tym mniej zrozumiały jest dla nas jednak fakt, iż te zwierzęta, które nam wydają się tak sympatyczne i zabawne, w innych krajach – np. na Filipinach – przez wielu ludzi są postrzegane jako brzydkie czy wręcz wstrętne i w związku z tym poddawane swego rodzaju ostracyzmowi. W Chinach traktuje się je po prostu jako źródło pożywienia i substancji o leczniczych właściwościach. Pławikoniki, po chińsku Hai-Ma, stanowią element mający swoje stałe miejsce w „materia medica” tradycyjnej medycyny chińskiej, czyli w historycznym zestawieniu symptomów chorobowych i stosownych środków leczniczych. Preparatom, które są pozyskiwane z wysuszonych i sproszkowanych…

 

W numerze

  • 4 Magazyn
  • 10 Rzadkie i egzotyczne zwierzęta
  • 12 Koniki morskie
  • 16 Akwariowa pielęgnacja i hodowla Hippocampus reidi
  • 26 Nurkujący pławikonik, czyli: Kuracja ciśnieniowa w akwariowej hodowli pławikoników
  • 32 Odchów pławikoników w „wirówce” z pudełka po Haribo
  • 36 Kiedy pławikonikowi burczy w brzuchu…
  • 39 Pierzasta krewetka
  • 44 Marzenia w odcieniach purpury – wyspy Fidżi
  • 53 To, co najlepsze z dwóch światów: morskie akwarium z makroglonami – część 1
  • 62 Desant na ląd – pustelniki ze strefy pływów w akwarium rafowym
  • 68 Portret Akwarium: Fascynacja – koniki morskie
  • 72 Każdy początek jest łatwy: Niech stanie się światłość!
  • 75 Nowości rynkowe
  • 76 Akwarystyka morska w Twojej okolicy
  • 80 Odwrotna reakcja barwna przy czyszczeniu

Numer 3/2015

 

„Moje błazenki budzą we mnie zdecydowanie większy respekt niż moje rekiny”, zdradził mi przy okazji niedawnego spotkania Joe Yaiullo, współzałożyciel i kurator Atlantis Marine World, publicznego oceanarium na Long Island w stanie Nowy Jork, USA. Akurat staliśmy pomiędzy dwoma wielkimi zbiornikami, do których w tym swoim wyznaniu nawiązywał mój rozmówca: Jednym z nich było mieszczące ok. 2.500 l wody akwarium z ukwiałami, które kryło olbrzymią kolonię Entacmaea quadricolor zamieszkiwaną przez liczne błazenki z najrozmaitszych gatunków, drugim zaś olbrzymi zbiornik
z rekinami, zasiedlony między innymi przez potężne żarłacze brunatne (Carcharhinus plumbeus), których czterometrowe cielska wyglądały co najmniej równie przerażająco jak ich szczerzące zębiska paszcze.
W celu przeprowadzania szczególnie skomplikowanych prac konserwacyjnych i pielęgnacyjnych Joe, skądinąd preferujący na co dzień swobodny, zupełnie „niedyrektorski” styl noszenia się i zawsze gotowy…

 

W numerze

  • 4 Wszystko pod kontrolą
  • 6 Magazyn
  • 10 Rzadkie i egzotyczne zwierzęta
  • 12 Agresja w akwarium
  • 18 Agresja u ryb akwariowych
  • 24 Problem z Acanthurus i Zebrasoma
  • 29 W taki sposób da się kontrolować akty agresji w akwarium
  • 35 Rogatnica Picasso
  • 40 Wycieczka po atolu Ari
  • 46 Sztuczne rozmnażanie ukwiałów piaskowych Epicystis crucifer
  • 54 Hodowlany rozród i odchów potomstwa ryb lirowatych
  • 58 Myrionema amboinense
  • 64 Nasza mała farma
  • 68 Portret Akwarium: Belgijski jasny punkt
  • 72 Każdy początek jest łatwy: Sprawa z plastyfikatorami
  • 75 Nowości rynkowe
  • 76 Akwarystyka morska w Twojej okolicy
  • 80 Thaler Talk: Kolorowo i w kropeczki!

Numer 2/2015

 

Zadbane akwarium morskie ma w sobie wiele uroku, to nie ulega wątpliwości. Ale jego obsługa i eksploatacja wiąże się także z pewnymi zagrożeniami. W Europie i Ameryce Północnej w kwestach bezpieczeństwa generalnie obowiązują
wysokie standardy. Jednakże zwłaszcza w Azji zdarzało mi się niekiedy widywać akwariowe instalacje, które pod tym względem mogły wzbudzać poważny niepokój. Wątpliwości budził nie tylko stan przewodów elektrycznych – na przykład łączenia dwużyłowych kabli bez uziemienia i bez wtyczek, gdzie byle jak przycięte końcówki przewodów były „na żywca” wtykane do otworów w gniazdkach. To samo dotyczyło także np. „samoróbek” lamp metalohalogenkowych, które składały się jedynie z reflektora, obsady i palnika HQI. Coś takiego jak obudowa lampy w ogóle nie istniało, na próżno było też szukać szklanej osłony chroniącej przed ultrafioletem. W dodatku zbiorniki rafowe wyposażone w takim standardzie widywało się na przykład w domowych salonach, w którym – nierzadko w pobliżu akwarium – bawiły się też dzieci. Zdrowotnych skutków oddziaływania groźnego promieniowania UV…

 

W numerze

  • 4 Barwy, kształty, życie …
  • 6 Magazyn
  • 12 Rzadkie i egzotyczne zwierzęta
  • 14 Bezpieczeństwo w akwarium
  • 18 … i wtedy kopnął mnie prąd!
  • 26 No risk, no fun? Zagrożenia dla akwarysty
  • 33 Pokolec białobrody
  • 37 Morze Balijskie
  • 43 Wężowidła
  • 51 Fałszywe oczy
  • 56 Białe gody
  • 59 Amphiprion melanopus
  • 65 Portret Akwarium: Pasja na całe życie
  • 68 Każdy początek jest łatwy: Jak uniknąć inwazji glonów
  • 71 Każdy początek jest łatwy: Ceramiczne dekoracje w akwarium rafowym
  • 75 Nowości rynkowe
  • 76 Akwarystyka morska w Twojej okolicy
  • 80 Thaler Talk: Wargacze w akwarium – z perspektywy badań nad zachowaniami

Numer 1/2015

 

Czy hasło „Napoleon” coś Wam mówi? Dla mnie to temat, nad którym rozmyślam często. A to za sprawą pewnego osobnika, który za każdym razem, gdy się do niego zbliżałem, wychodził mi naprzeciw, przyglądał mi się z ukosa i szeroko rozpościerał swoje pokrywy skrzelowe. Ów „Napoleon“ był młodym przedstawicielem gatunku Cheilinus undulatus, czyli wargaczy napoleońskich, który swoje dzieciństwo spędził w olbrzymim, „przechowalniczym” zbiorniku dla koralowców należącym do pewnego indonezyjskiego eksportera. Ta ryba przy okazji każdego naszego spotkania uporczywie domagała się ode mnie czyszczenie skrzeli. Wytrwałość, z jaką ten Napoleon starał się nawiązać kontakt, była wręcz imponująca. Naturalnie łechtało to odrobinę moją dumę; w końcu taka ryba nie każdemu pozwala się „pieścić”. Tymczasem mi było to dane – a to już przecież musiało coś znaczyć! Tak w każdym razie mogło by się wydawać. Tak naprawdę nie znaczyło to jednak zupełnie nic. W rzeczywistości Napoleon zachowywał się bowiem w ten sposób wobec każdego – bez wyjątku, i bez jakiegokolwiek względu na osobę. Prawdopodobnie miał on po prostu
pasożyty, które mu doskwierały. A poza tym był chyba ciekawy świata, szukał interakcji z innymi istotami żywymi. Wargacze napoleońskie generalnie są wprawdzie samotnikami, jednakże dla człowieka zbliżenie się do tych olbrzymich zwierząt, które mogą osiągać nawet do 230 cm długości i prawie 200 kg wagi, nie stanowi większego problemu nawet w środowisku naturalnym. Mojego małego Napoleona, o którym tu
mowa, otaczały tylko koralowce. Od czasu do czasu gdzieś obok niego pojawiał się ewentualnie jakiś kolorowy, pływający koszyk z plastiku, wypełniony koralami przygotowanymi do wysyłki do dalekich krajów – poza tym zwierzę nie widywało niczego innego. Jak okiem sięgnąć…

W numerze

  • 4 Magazyn
  • 8 Rzadkie i egzotyczne zwierzęta
  • 14 Lifestyle a’la wargacz
  • 20 Ryby wargaczowate – rodzaje nadające się do trzymania w akwarium
  • 28 Zobacz, jak to jest, być grubowargiem!
  • 32 Żaglopłetwa
  • 36 Pośrodku Atlantyku: podwodny świat Azorów
  • 42 Kraby skrzypki w akwarium – prawdziwe wyzwanie
  • 50 Portret akwarium
  • 56 Amblyglyphidodon flavipectoralis, moje ryby ćwiczebne!
  • 62 Królestwo za nazwę! Taksonomiczna odyseja Metalcyonium verseveldti
  • 66 Kącik hodowcy – Łuskanie cyst solowca – jak i dlaczego to robić?
  • 69 Nanobabki wyznaczają trend!
  • 72 Każdy początek jest łatwy: Czy zbieracie złom? Zatrucia metalami ciężkimi w akwarium – część 2
  • 75 Nowości rynkowe
  • 76 Akwarystyka morska w Twojej okolicy
  • 80 Thaler Talk: Walentynkowy wieczór

Numer 4/2014

 

Dziś, po blisko 25 latach, wciąż jeszcze doskonale pamiętam pewną prelekcję wygłoszoną przez pioniera akwarystyki rafowej Petera Wilkensa. Impreza odbyła się w Mannheim, a jej temat przewodni brzmiał: „Ukwiałki w akwarium morskim”. Bezwzględnie pierwszoplanową postacią był tam właśnie on, człowiek, który drobiazgowo tłumaczył, co trzeba wiedzieć o akwariowej pielęgnacji tych zwierząt. Dodatkowo tamtej prelekcji Wilkensa towarzyszył pokaz średnioformatowych slajdów, które w dużym powiększeniu prezentowały poszczególne warianty barwne, jakie w tamtym czasie były dostępne na rynku. Trzeba jednak przyznać, że wtedy nie było ich jeszcze jakoś szczególnie dużo, no i że w większości miały one ubarwienie w odcieniach brązu i oliwkowej zieleni. Ale mimo wszystko te parzydełkowce, z wyglądu przypominające kwiaty, fascynowały – przede wszystkim za sprawą swoich kontrastowo ubarwionych tarcz gębowych i czułków. A w dodatku były one mało wymagające i bardzo wytrzymałe. Zresztą właśnie dlatego nawet w początkowych latach akwarystyki rafowej były w akwariach dość mocno rozpowszechnione i potrafiły…

W numerze

  • 4 Można dać się nabrać…
  • 6 Magazyn
  • 10 XIII Targi ZOO-BOTANICA 2014
  • 12 Rzadkie i egzotyczne zwierzęta
  • 14 Ukwiałki
  • 16 Co warto wiedzieć o ukwiałkach
  • 24 Ukwiałki – pielęgnacja w akwarium i rozmnażanie
  • 30 Zuchwałe ślimaki
  • 33 Xenia z kulkami
  • 38 Zagrożony raj – rafy koralowe Jukatanu
  • 44 Przygoda z wunderpusem
  • 53 Przekleństwo stabilności – pochwała zakłóceń, fluktuacji i zmian
  • 58 Broń uniwersalna – komórka parzydełkowa
  • 63 Udany odchów Thor amboinensis
  • 67 Portret akwarium: Gigantyczna tridacna w salonie
  • 70 Akumulacja fosforanów
  • 73 Czy zbieracie złom? Zatrucia metalami ciężkimi w akwarium – część 1
  • 75 Nowości rynkowe
  • 76 Akwarystyka morska w Twojej okolicy
  • 80 Thaler Talk: A jeśli nie będziesz chętny, uraczę cię hormonami…

Numer 3/2014

 

Z punktu widzenia akwarystyki morskiej tridacny, czyli przydacznie, w zasadzie można by nazwać „najpiękniejszymi na świecie bohaterami drugiego planu“. Bo przecież już samo określenie „akwarium rafowe“ czy też „akwarium z rafą koralową“ nie pozostawia wątpliwości co do tego, kto w biotopach kryjących się w tego typu światach za szklanymi szybami zajmuje miejsce centralne: oczywiście koralowce i ryby koralowe. Tridacny stanowią tu raczej tylko dodatki. Są to jednak dodatki tak piękne i atrakcyjne, że mało który akwarysta decyduje się z nich zrezygnować. W minionych 25 latach mieliśmy okazję obserwować proces przechodzenie od przydaczni pozyskiwanych z natury do ich okazów pochodzących z farm hodowlanych. Dziś oczami mojej duszy wciąż jeszcze widzę obraz mierzącej 36 cm, pochodzącej z dzikiego odłowu Tridacna squamosa…

W numerze

  • 1 Od Redakcji
  • 4 Magazyn – Interzoo 2014
  • 8 Wywiad z dr Rio Abdon-Naguit
  • 12 Rarytasy
  • 14 Tridacna – od laboratorium do masowej produkcji
  • 26 Tridacny świętują urodziny w Waikiki Aquarium
  • 32 Jak się odkrywa nowy gatunek przydaczni
  • 36 Zagrożone olbrzymy
  • 42 Akwariowa pielęgnacja przydaczni
  • 44 Symbiotyczna babka Amblyeleotris randalli
  • 48 Park Narodowy Bunaken
  • 54 Sarcothelia edmondsoni
  • 58 Niestandardowe barwy ryb koralowych
  • 64 Zbiornik wirowy do odchowu morskich larw
  • 68 Portret akwarium
  • 72 Jak prawidłowo korzystać z preparatów wiążących fosforany
  • 75 Nowości rynkowe
  • 76 Akwarystyka morska w Twojej okolicy
  • 80 Miejsce spotkań: chetonik Hemitaurichthys polylepis

Numer 2/2014

 

„Z solą jest jak ze zdrowiem, na jedno i drugie zwracamy uwagę tylko wtedy, gdy zaczyna tego brakować“. Tak mawia się we Włoszech. I jest w tym sporo prawdy – nawet jeśli nie wszystko i nie do końca się tu zgadza, gdyż problem z solą zauważamy także wówczas, jeśli jest jej zbyt dużo. Przy czym dotyczy to nie tylko jedzenia, lecz również pielęgnacji akwarium. Tyle że akurat w tym drugim przypadku zarówno nadmiar, jak i niedobór bywa tak samo szkodliwy…

W numerze

  • 1 Od Redakcji
  • 4 Przetrzymać
  • 6 Magazyn
  • 16 Rarytasy
  • 18 Sól Morska
  • 26 Co warto wiedzieć o morskiej soli
  • 32 O soli w zupie
  • 39 Złota żachwa
  • 44 Skarby podwodnego świata Jamajki
  • 50 Przypadek jako stymulator ewolucji
  • 60 Biurowe akwarium klasy „de luxe”
  • 64 Bremeński projekt badawczy „Nemo“
  • 68 Fosforany i pomiar fosforanów
  • 71 Nowy, stary znajomy: Phenganax parrini
  • 75 Nowości rynkowe
  • 76 Akwarystyka morska w Twojej okolicy
  • 80 WasserFarben, czyli: Wodne barwy – wodne farby

Numer 1/2014

 

Barwy należą do najpiękniejszych złudzeń, jakie możemy sobie robić my ludzie! Złudzeń? Ano tak: Bo choć my kolory widzimy, to one tak naprawdę nie istnieją. Już genialny fizyk Isaac Newton stwierdził: „Promieniowanie jest bezbarwne“. Zaś biolog Eckart Voland sformułował to – sucho i rzeczowo, ale też wyjątkowo trafnie – w taki oto sposób: „Każda barwa to zespół cech składających się na rodzaj doznań generowanych przez mózg w reakcji na elektromagnetyczne promieniowanie w świecie absolutnie pozbawionym barw.“ Tak więc: My ludzie kolory tworzymy sobie sami, w naszych głowach! Inne gatunki zwierząt poza nami ludźmi doświadczają barw po prostu inaczej. Zapytajcie kiedyś np. ustonoga, jak wygląda jego świat kolorów …

W numerze

  • 1 OD REDAKCJI
  • 4 MAGAZYN
  • 9 WYWIAD
  • 14 RARYTASY
  • 16 FAJERWERKI BARW – KOLOROWE LPSy
  • 18 KOLOROWY – NO TO CO?
  • 24 KOLOROWE, BARDZIEJ KOLOROWE, NAJBARDZIEJ KOLOROWE
  • 31 SKORPENY
  • 35 BABKI PARNTERSKIE Z ZATOKI AKABA
  • 41 USTONOGI ZEBRY CZ2
  • 49 PODŁOŻE – TU LEŻY PIES POGRZEBANY CZ2
  • 51 PORTRET AKWARIUM
  • 57 ŁOWY POŚRÓD RYBIEJ MENAŻERII
  • 60 KARŁOWATE BABKI
  • 70 UWAZANI ZA ZMARŁYCH (LILIOWCE)
  • 75 NOWOŚCI RYNKOWE
  • 76 AKWARYSTYKA MORSKA W TWOJEJ OKOLICY
  • 80 SAMOTNOŚĆ

Numer 4/2013

 

„Czy to frytownica?“ To chyba najdziwniejsze pytanie, z jakim dotychczas przyszło mi się skonfrontować à propos odpieniacza. I trzeba dodać, że zostało ono sformułowane całkiem na poważnie. Pytanie to zadała mi kobieta, która była całkowicie „zielona“ w kwestiach związanych z akwarystyką morską. Od tego czasu minęło wprawdzie już prawie dwadzieścia lat, ja jednak i dziś wciąż doskonale pamiętam, jak przez ułamek sekundy zmagałem się wówczas z pokusą, by potwierdzić, że faktycznie jest to coś do smażenia w głębokim tłuszczu. Mało tego, korciło mnie też, żeby wskazać przy tym na całkiem spore pokolce, które pływały niedaleko urządzenia. Powstrzymałem się jednak. Zachowałem rozsądek i wyjaśniłem tej pani, do czego służy i jak działa cała ta podejrzana aparatura. W każdym razie z perspektywy muszę obiektywnie przyznać, że przyglądając się pracy odpieniacza, pomiędzy nim a frytownicą wypełnioną kipiącym olejem rzeczywiście można się dopatrzyć pewnych podobieństw.
W zasadzie żadne inne urządzenie techniczne nie zrewolucjonizowało akwarystyki morskiej…

W numerze:

  • 1 OD REDAKCJI
  • 4 MAGAZYN
  • 8 WYWIAD
  • 14 RARYTASY
  • 16 ODPIENIANIE
  • 20 TYPY ODPIENIACZY
  • 28 JAK FUNKCJONUJE ODPIENIANIE
  • 38 DWUPRĘGIE BABKI”
  • 42 KUBA – PODWODNY RAJ
  • 48 USTONOGI ZEBRY
  • 56 SEPIA BENDENSIS
  • 62 PODŁOŻE – TU LEŻY PIES POGRZEBANY
  • 64 PORTRET AKWARIUM
  • 68 CZTERY ŚLICZNOTKI
  • 72 KĄCIK HODOWCY – AEOLIDIELLA STEPHANIEAE/li>
  • 75 NOWOŚCI RYNKOWE
  • 76 AKWARYSTYKA MORSKA W TWOJEJ OKOLICY
  • 80 GOBIODON POLITICUS

Numer 3/2013 - kup tutaj

 

Nigdy nie należy mówić „nigdy”! „Doprowadzenie do wzrostu korali twardych Acropora w akwarium rafowym? To nigdy nie będzie możliwe!“, takie słowa usłyszałem kiedyś od Petera Wilkensa. Dodam, że wypowiadał je on z najgłębszym przekonaniem. I wydawało się, że ktoś taki jak on wie, co mówi. Tamta rozmowa miała miejsce gdzieś w połowie lat 80. ubiegłego wieku. A już kilka lat później ten sam człowiek podczas spotkania w jego specjalistycznym sklepie akwarystycznym w szwajcarskim Winterthur podekscytowany opowiadał mi o pewnym eksperymencie „Berlińczyków“ z Dietrichem Stüberem na czele. Otóż w celach demonstracyjnych ci „akwarystyczni wywrotowcy” fragment gałązki Acropora w obecności Petera wetknęli w podłoże w akwarium po to, żeby przy okazji jego kolejnej bytności w Berlinie pokazać mu, jak mocno ten kawałek urośnie. I jak zaklinał się wielce skonsternowany Peter Wilkens, rozmiary fragmentu rzeczywiście wyraźnie się zwiększyły. Czyli się dało! A potem to już właśnie sam Peter w dużej mierze przyczynił się do rozwoju i upowszechnienia „metody berlińskiej“, która przyniosła prawdziwy przełom…

W numerze

  • 1 OD REDAKCJI
  • 6 MAGAZYN
  • 12 WYWIAD
  • 16 RARYTASY
  • 18 PROFESJONALNA HODOWLA KORALI TWARDYCH
  • 26 LOKALNA HODOWLA KORALI
  • 34 AKWAKULTURA KORALOWCÓW
  • 38 KORALOWA „NANOFARMA”
  • 40 KORALE Z WEGETATYWNEGO ROZMNOŻENIA
  • 43 MAŁE UKWIAŁKI
  • 48 MALEDIWY
  • 56 GORĄCZKA ZŁOTA W NOWYM JORKU
  • 62 KTO TANIO KUPUJE TEN DWA RAZY KUPUJE
  • 65 KOROL TĘCZÓWKI
  • 68 PORTRET AKWARIUM
  • 72 UDANY HODOWLANY ROZRÓD SELENY
  • 75 NOWOŚCI RYNKOWE
  • 76 AKWARYSTYKA MORSKA W TWOJEJ OKOLICY
  • 80 KTO SIĘ NA GORĄCYM SPARZY TEN NA ZIMNE DMUCHA

Numer 2/2013 - kup tutaj

 

Kiedy pewnego razu, wertując przepastne zasoby Internetu, natknąłem się na przepis na danie o nazwie„ Rainbow Vegetables with Mandarin Fish“, ogarnęło mnie lekkie przerażenie. Bez bicia przyznaję, że jak każdy, kto od czasu do czasu bywa na Filipinach, zdołałem się już przyzwyczaić do tego, iż w gruncie rzeczy do jedzenia nadaje się wszystko, co żyje. A nawet jeśli nie wszystko, to przynajmniej zdumiewająco duża część owego żyjącego. Tym niemniej wizja spożycia „ryb mandarynów w tęczowych warzywach“ wydała mi się wyjątkowo oburzająca. O moim wzburzeniu najlepiej świadczy fakt, że w owej chwili, chyba w ramach protestu, odczułem potrzebę skonsumowania czegoś zdecydowanie mniej wymyślnego, jakiegoś „poczciwego”, dobrze znanego dania, które w normalnych okolicznościach być może nie wzbudziłoby mojego entuzjazmu. W każdym razie według rzeczonego przepisu mandaryny należało wyfiletować…..

W numerze 

  • 1 OD REDAKCJI
  • 4 MAGAZYN
  • 8 WYWIAD
  • 12 RARYTASY
  • 14 MANDARYNY
  • 20 SYSTEMATYKA RYB LIROWATYCH
  • 26 AKWARIOWA PIELĘGNACJA MANDARYNÓW
  • 31 MANDARYNIĄTKA
  • 32 HODOWLA RYB LIROWATYCH
  • 38 LIROWATR W MORZU I AKWARIUM
  • 41 APOGON PIŻAMKA
  • 46 EGIPT
  • 51 CHAETOMORPHA
  • 55 GLONY NITKOWATE
  • 58 PORTRET AKWARIUM
  • 62 NIEBIESKIE ŚWIATŁO
  • 72 „MOSKITIERA” DLA RYB
  • 75 NOWOŚCI RYNKOWE
  • 76 AKWARYSTYKA MORSKA W TWOJEJ OKOLICY
  • 80 POD PRESJĄ

Numer 1/2013 - kup tutaj

 

„Więcej światła!” – tak miały brzmieć ostatnie słowa Goethego. To życzenie, które jest bliskie także i nam akwarystom rafowym. Bo w przypadku koralowców światła praktycznie nigdy nie jest za dużo. Ale ot w kwestii oświetlania akwariów na naszych oczach dzieje się mała rewolucja! Coraz popularniejsze stają się mianowicie lampy LED. Jeszcze przed paroma laty większość z nas widywała świecące diody co najwyżej w funkcji lampek sygnalizacyjnych. Przeważnie miały one postać czerwonych lub zielonych punkcików pojawiających się na przeróżnych elektronicznych urządzeniach. Kto wówczas przepowiadał, że za pomocą takich lampek kiedyś będzie się oświetlało domowe salony czy wręcz morskie akwaria…

 

W numerze 

  • 1 OD REDAKCJI
  • 4 MAGAZYN
  • 8 WYWIAD
  • 8 RARYTASY
  • 10 Oświetlenie LED
  • 14 Lampy LED i ich użytkowanie w akwariach z rafą koralową
  • 24 Oświetlenie LED – jak eksperymentalnie rozpracowywałem temat
  • 28 Lampy LED dla akwarystów morskich – przegląd
  • 33 Żagiewka długonosa
  • 38 Symbiotyczne babki z Raja Ampat
  • 44 Krewetki karłowate
  • 50 MaxiMiniaturowe ukwiały dywanowe
  • 54 KĄCIK HODOWCY Rozmnażanie rozwielitki słonowodnej (Moina salina)
  • 56 KAŻDY POCZĄTEK JEST ŁATWY Sztuczne substraty dla szczepek koralowców
  • 59 KAŻDY POCZĄTEK JEST ŁATWY Rozmnażanie korali miękkich
  • 62 PORTRET AKWARIUM Planowanie, Puryzm, Perfekcja
  • 66 Jak duża powinna być szczepka korala twardego
  • 70 Sinice
  • 74 NOWOŚCI RYNKOWE
  • 76 Akwarystyka morska w twojej okolicy
  • 80 THALER-TALK Zamaskowany ustniczek prof. dr Ellen Thaler

Numer 4/2012 - kup tutaj

 

Iglicznie to mistrzynie mimetyzmu. Inken KRAUSE, pisząc o tych niezwykłych zwierzętach w swoim nowym tomie z serii „Art für Art” (przyp. tłum.: „Gatunek po gatunku”), bardzo trafnie stwierdza: „Istnieją ryby, które wyglądają, jak by rybami wcale nie były. Iglicznie należą do nich bez wątpienia.” Fascynującą umiejętność niezwykle skutecznego kamuflowania się dzielą ze swoimi wszystkimi rurkopyskimi krewnymi, takimi jak chociażby koniki morskie. Iglicznie nie uprawiają jednak sztuki kamuflażu po to, by zaskakiwać ofiary, lecz głównie w celu ukrycia się przed drapieżnikami, które to je z kolei biorą sobie za cel. Egzystencja na rafie koralowej jest, podobnie jak w wielu innych środowiskach życia na naszej planecie, ciągłym balansowaniem pomiędzy dwoma pytaniami: „kogo mogę zjeść?” i „kto może zjeść mnie?”. Ten, kogo obecność trudniej jest odkryć, żyje zdecydowanie dłużej, produkuje więcej potomstwa i – zgodnie z logiką – jest w stanie intensywniej rozprzestrzeniać swój materiał genetyczny. Owo dążenie do niewidzialności u igliczni doprowadziło do wykształcenia wyjątkowo smukłego kształtu ciała i przezroczystych płetw. Jako element …

W numerze

  • 2 OD REDAKCJI
  • 3 MAGAZYN
  • 7 WYWIAD
  • 8 RARYTASY
  • 10 Iglicznie
  • 18 Systematyka igliczni
  • 25 Iglicznie w akwarium
  • 28 Iglicznie w akwarium rafowym
  • 32 Przychówek igliczni Doryrhamphus excisus
  • 36 Ryby igliczniowate (Syngnathidae) w morzu i akwarium
  • 39 Gramma dejongi
  • 44 Od XXS do XXL – Impresje z podwodnego świata Jukatanu
  • 52 PORTRET AKWARIUM Akwarium Manfreda Trusheima
  • 56 Szkodniki, natręci, pasożyty
  • 62 Stichodactyla tapetum: ukwiały dywanowe w mini formacie
  • 65 KĄCIK HODOWCY Brachionus – jak, dlaczego i po co?
  • 67 KAŻDY POCZĄTEK JEST ŁATWY Kącik początkującego akwarysty morskiego
  • 72 NOWOŚCI RYNKOWE
  • 74 Akwarystyka morska w twojej okolicy
  • 75 KUPONY PROMOCYJNE
  • 80 THALER-TALK Mądry oktopus prof. dr Ellen Thaler

Numer 3/2012 - kup tutaj

 

Dzisiejszy stan wiedzy nie pozwala dokładnie ustalić w przypadku wszystkich mikroelementów , jakie mają one biologiczne znaczenie dla świata zwierząt zamieszkujących morza i oceany. Każdy mineralny składnik morskiej wody kryje w sobie – przynajmniej teoretycznie – potencjał bycia w jakiś sposób użytecznym lub nawet ważnym. Dla nas akwarystów rafowych odkrycie, jak istotną rolę odgrywają pierwiastki śladowe w pomyślnym rozwoju koralowców, oznaczało po prostu początek zupełnie nowej ery. Także w przypadku tych organizmów, których pielęgnacja – tak jak np. pielęgnacja żachw – jeszcze dziś sprawia nam kłopoty, rozwiązaniem, przynajmniej częściowym, mogłaby się okazać suplementacja minerałów. To dla nas w redakcji było wystarczającym argumentem do zajęcia się tą kwestią i poszukania odpowiedzi na pytanie, jakie mikroelementy są niezbędne dla akwarium rafowego oraz jakie są najlepsze metody pomiaru ich zawartości i sposoby suplementacji.

W numerze

  • 2 OD REDAKCJI
  • 3 MAGAZYN – relacja z Interzoo 2012
  • 9 WYWIAD
  • 13 RARYTASY
  • 14 Mikroelementy Daniel Knop
  • 18 Czym są mikroelementy dr Dieter Brockmann
  • 22 Niedobór mikroelementów w akwarium z rafą koralową Daniel Knop
  • 28 Mikroelementy: fakty i zależności Hans Werner Balling
  • 38 Wykrywanie mikroelementów w akwarystyce morskiej dr Dieter Brockmann
  • 41 Złotoplame Ovulidae Diminovula aurantiomaculata
  • 46 Publiczne akwaria ekspozycyjne w Chinach
  • 54 Pomiar wartości pH cz2 Stephan Gohmann
  • 60 Z jednego zrób dwa – tajemne sztuczki krabów-boserów Sylvia Wiemann
  • 64 PORTRET AKWARIUM Robale-monstra żerujące jak mole akwarium Sabine Sax
  • 68 KAŻDY POCZĄTEK JEST ŁATWY Kącik początkującego akwarysty morskiego
  • 72 NOWOŚCI RYNKOWE
  • 74 Akwarystyka morska w twojej okolicy
  • 75 KUPONY PROMOCYJNE
  • 80 THALER-TALK Garbiki Pomacentrus alleni prof. dr Ellen Thaler

Numer 2/2012 - kup tutaj

 

Oszczędzanie energii jest dziś ważniejsze niż kiedykolwiek wcześniej. Dlatego w bieżącym numerze szczegółowo zajmujemy się tą kwestią w odniesieniu do akwarystyki morskiej. Naszym celem jest przy tym jednak nie tylko dostarczenie Wam, drogie Czytelniczki i drodzy Czytelnicy, istotnych informacji, lecz również zainicjowanie zmian.

W numerze

  • 2 – OD REDAKCJI
  • 3 – MAGAZYN
  • 5 – RARYTASY
  • 6 – WYWIAD
  • 10 – Oszczędzanie energii Daniel Knop
  • 18 – Jak wysokie są w rzeczywistości koszty energii zużywanej przez moje akwarium? dr Dieter Brockmann
  • 28 – Świadomość kosztów w akwarystyce morskiej Daniel Knop
  • 37 – Partnerska krewetka Holthuisa Periclimenes holthuisi
  • 42 Cieśnina Lembeh – kraina crittersów Werner Fiedler
  • 50 – PORTRET AKWARIUM. Akwarystyka morska – moja droga od wczoraj do dziś akwarium Dieter Rössig
  • 53 – Pomiar wartości pH – część 1 Stephan Gohmann
  • 58 – KAŻDY POCZĄTEK JEST ŁATWY. Kącik początkującego akwarysty morskiego
  • 67 – Odwrócona osmoza – co każdy akwarysta morski powinien o tym wiedzieć Stephan Gohmann
  • 73 – NOWOŚCI RYNKOWE
  • 76 – Akwarystyka morska w twojej okolicy
  • 77 – Kupony promocyjne
  • 80 – THALER-TALK Architektura wg krewetki pistoletowej prof. dr Ellen Thaler

Numer 1/2012 - kup tutaj

 

Zawsze wydawało się to takie proste: „Fotosyntezujące koralowce żyją dzięki światłu i nie potrzebują żadnego planktonowego pokarmu.”. Aż tu nagle okazuje się, że to wszystko tak całkiem proste najwyraźniej wcale nie jest. W prawidłowo oświetlonym akwarium rafowym korale endosymbiotyczne oczywiście da się utrzymać przy życiu bez dokarmiania, co do tego nie ma wątpliwości. W końcu z różnych zbiorników dobrze znamy widok gęsto rosnących, drzewkowatych Nephtheidae i potężnych okazów Sarcophyton. Ale czy światło rzeczywiście jest wszystkim, czego im potrzeba?

W numerze

  • 2 OD REDAKCJI
  • 3 MAGAZYN
  • 6 RARYTASY
  • 9 INTERVIEW
  • 14 Żywienie koralowców Daniel Knop
  • 20 Iluzja i rzeczywistość – kwestia planktonu dr Roland L. Shimek
  • 25 Żywienie koralowców – przegląd Tim Wijgerde
  • 40 Karaibski pławikonik Hippocampus reidi
  • 48 Rafy koralowe a zmiany klimatyczne dr Ove Hoegh-Guldberg
  • 54 PORTRET AKWARIUM Wymarzone akwarium w dwa lata akwarium Janki Heissinger
  • 58 O radzeniu sobie z plagą ukwiałków (Zoantharia) dr Dieter Brockmann
  • 62 KĄCIK HODOWCY „Co pan właściwie hoduje?” Rozważania nad poszukiwaniami rybich larw Lars Kläning
  • 64 Zadziwiające skrzydlice: Rhinopias i inne Scorpaeninae prof. dr Ellen Thaler
  • 72 KAŻDY POCZĄTEK JEST ŁATWY Kącik początkującego akwarysty morskiego
  • 74 NOWOŚCI RYNKOWE
  • 76 Akwarystyka morska w twojej okolicy
  • 77 KUPONY PROMOCYJNE
  • 80 THALER-TALK Pewien rodzaj podsumowania… prof. dr Ellen Thaler

Źródło: magazynkoral.pl

Powrót do strony głównej - tutaj